Pages

Wednesday, 6 October 2010

Nowe zadanie - nowy chleb.

Chleb, ktory proponujemy Wam dzis, to jeden z najsmaczniejszych wypiekow zakwasowych z dodatkiem ziaren. Tym razem sa to ziarna slonecznika, ktore nadaja pieczywu zupelnie nowego smaku i wygladu. Ten skromny dodatek sprawia, ze chleb ma interesujaca strukture, pozostaje dluzej wilgotny i zdecydowanie bardziej wartosciowy w naszej diecie. Wszystko smakuje z nim dobrze. W dodatku chleb ten swietnie sie przechowuje, mozna wiec spokojnie piec z pelnej porcji. Zapraszamy :D

Pszenno-zytni ze slonecznikiem
(na podstawie przepisu Mirabbelki)

Zaczyn:
3 lyzki aktywnego zakwasu zytniego razowego
45 g letniej wody
75 g bialej pszennej maki chlebowej

Wymieszac skladniki zaczynu dokladnie, zakryc folia i zostawic na 12 godzin.

Ciasto wlasciwe:
500g bialej pszennej maki chlebowej
100g mąki żytniej sitkowej
100g mąki pszennej razowej
455g letniej wody
13g soli
120g ziaren słonecznika, uprażonych

Do duzej miski wsypac maki , dodac wode, wymieszac, przykryc i zostawic na 30 minut. Nastepnie dodac sol i zaczyn. Wyrabiac 5 minut po czym dodac wystudzone ziarna slonecznka i znow zagniatac 3 minuty. Ciastoma byc gladkie i elastyczne. Zostawic do wyrosniecia na 2 1/2 godziny i skladac co 50 minut.

Wyrosniete ciasto odgazowac, podzielic na dwie czesci, z kazdej uksztaltowac luzna kule i zostawic na 15 minut. Z kazdej porcji uformowac bochenek i zlaczeniem w gore umiescic w koszu. Zostawic do wyrosniecia na 1 1/2 godziny. Rozgrzac piec wraz z kamieniem do 250C. Piec z para przez 10 minut, nastepnie zmniejszyc temperature pieca do 220C i piec jeszcze 35 minut.

PS. Autorka receptury jest Mirabbelka i oryginalny przepis mozecie podgladac na jej stronie lub na forum CinCin, gdzie rowniez znajdziecie sporo interesujacych wskazowek (5 stron pytan i odpowiedzi!). Moja wersja przepisu zawiera wiecej maki zytniej i pszennej razowej (odpowiednio zmniejszylam ilosc bialej pszennej maki chlebowej) Ziarno slonecznika (luskane) prazylam w piecu rozgrzanym do 180C przez 10 -12 minut. Pieklam ten chleb rowniez dodajac do ciasta syrop slodowy/miod (ok 2 lyzeczek) - byl pyszny!

Tatter

29 comments:

  1. To ja chyba nie odpuszczę...
    Wygląda niezwykle pięknie.

    ReplyDelete
  2. Żytnia sitkowa to jaka? Mam w domu 2000 i 720

    ReplyDelete
  3. To ta pomiedzy tymi, ktore masz ;D

    ReplyDelete
  4. Upiekłam w tym tygodniu taki chleb http://awyrlwyd.blogspot.com/2010/10/chleb-pszenny-ze-sonecznikiem.html , to ten sam prawda? tzn. prawie, trochę proporcje inne. Chętnie upiekę także ten w ramach lekcji Piekarni po Godzinach.

    ReplyDelete
  5. Bez mala ten sam! Wprowadzenie nawet najmniejszych zmian w proporcjach moze dac calkiem rozne pieczywo, warto wiec upiec raz jeszcze ;D (a propos Mirabbelka i Malgorzata Zielisnka to ta sama oaoba :D)

    ReplyDelete
  6. tak! wiem :) i pewnie, że upiekę raz jeszcze.
    Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  7. No to sie ciesze! :D

    Mialo oczywiscie byc "Zielinska" i "osoba"

    ReplyDelete
  8. Ja tez sie przymierzam, bardzo mi sie chce chleba ze słonecznikiem ! :)
    A ten ze zdjecia Tatter jest perfekcyjny !

    ReplyDelete
  9. Ja upiekłam ten chlebek jakiś czas temu

    http://www.ewelosa.pl/?przepisy,0,12,w,000784,0

    Przepyszny, idelany w smaku - wczoraj piekłam ponownie :)

    serdecznie pozdrawiam

    ReplyDelete
  10. trzeba kupić słonecznik, zakasać rękawy i piec :P
    Świetny wybór

    ReplyDelete
  11. Zakwasu razowego brak, ale gdy tylko wyrośnie chlebuś na pewniaka się u Mnie w domku pojawi:)
    Buziaki

    ReplyDelete
  12. Ale fajny przepis! Chleby właśnie siedzą w piekarniku i niesamowicie się rozrastają oraz nabierają rumieńców. I jeszcze ten prażony słonecznik... Zapowiada się pysznie.

    ReplyDelete
  13. Jestem ze swoim chlebem, jest świetny ! Dosyć długo wyrastał, ale u mnie nie ma za gorąco ;)
    Dziękuje za przepis i motywację !
    pozdrawiam, ewka
    http://etrala.blogspot.com/2010/10/chleb-ze-sonecznikiem-piekarnia-po.html

    ReplyDelete
  14. Hehe a ja nie widziałam wpisu nowego (jak to ja) i właśnie rośnie w koszu chleb ze słonecznikiem :D
    Ale uproszczony bo nie robiłam zaczynu tylko odświeżyłam swój zakwas :D
    Na ok 500g mąki dałam 250g zakwasu
    Wrzuciłam trochę siemienia lnianego i płatków jęczmiennych :)
    Zobaczymy czy to w ogóle urośnie :D

    ReplyDelete
  15. wszystko przede mna:)
    poki co nadrabiam zaleglosci: http://kingawkuchni.blogspot.com/2010/10/chleb-kielecki-piekarnia-po-godzinach.html

    ReplyDelete
  16. http://kuchniaalicji.blogspot.com/2010/10/weekendowa-piekarnia-po-godzinach-i.html
    jest pyszny ,ale tak jest jak to receptura dwóch Mistrzyń

    ReplyDelete
  17. Jeszcze zupełnie ciepły :) nie mogłam się powstrzymać, żeby nie zjeść piętki...pycha :)
    dziękuję za przepis!

    http://pomaranczowykotwkuchni.blogspot.com/2010/10/world-bread-day-chleb-pszenno-zytni-ze.html
    pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  18. http://awyrlwyd.blogspot.com/2010/10/chleb-pszenno-zytni-ze-sonecznikiem.html

    Upieczony. Tym chlebem, i chlebem z jabłkiem świętowaliśmy wczoraj Dzień Chleba. Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  19. w końcu i ja upiekłam, ale moje chleby nigdy nie są tak gładkie jak u Tatter ;(
    http://www.cincin.cc/index.php?showtopic=8300&pid=1038446&st=100&#entry1038446

    ReplyDelete
  20. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  21. Chleb upiekłam i ja. Proporcje są fantastyczne. Można też z łatwością stosować inne mąki. Pozdrawiam

    ReplyDelete
  22. Upiekłam wreszcie i ten chlebek :) Pycha :) http://atinabc.blox.pl/2010/11/Chleb-pszenno-zytni-ze-slonecznikiem.html

    ReplyDelete
  23. nie mam w domu mąki sitkowej, myślę więc o daniu 50g mąki żytniej chlebowej i 50g mąki żytniej razowej. Będzie ok?

    ReplyDelete
  24. 100g razowej jest jak najbardziej ok! chleb jest wspaniały, poza tym jem go już szósty dzień, a on nadal jest świeży i smaczny

    http://ninawkuchni.blogspot.com/2011/01/chleb-pszenno-zytni-ze-sonecznikiem.html

    ReplyDelete
  25. Zapomniałam pokazać Wam swój chlebek http://stokolorowkuchni.blox.pl/2011/01/Chleb-pszenno-zytni-ze-slonecznikiem.html

    ReplyDelete
  26. A ja mam takie pytanie, bo wcześniej tego nie robiłam:
    "Zostawic do wyrosniecia na 2 1/2 godziny i skladac co 50 minut" - jak mam rozumieć składanie?

    "Wyrosniete ciasto odgazowac" - jak odgazowujemy ciasto?

    Dziękuję i pozdrawiam ciepło!

    ReplyDelete
  27. Karola witaj! Składanie i odgazowanie chleba to dokładnie to samo :)
    Obejrzyj sobie ten http://www.youtube.com/watch?feature=related&v=qVewUbE2YOM&gl=GB film po 1 minucie i 15 sekundach jest pokazane jak poprawnie złożyć ciasto chlebowe :)

    ReplyDelete
  28. Wielkie dzięki za info i link!
    Pozdrawiam serdecznie,
    Karola

    ReplyDelete